|
Po 20 razy te same pytania...
żeby nikt nie płakał jak przed meczem nie dostanie biletu...bo...przez cały tydzień można było kupić! BEZ PROBLEMU! A jak samemu sie nie dało rady...to od czego sie ma kumpli ? Albo innego Wiślaka poprosić...dać coś za fatyge i już ;] Dla chcącego nic trudnego
|