Z tym że Brasilia grał regularnie i miał wiele okazji się pokazać w meczach o coś których Dudu nie miał.
Co do tej dwójki to nie obwiniam Cie

Ale chodzi o ogólnie panujący wtedy ton, wiadomo Matusiak był na fali i faktycznie niezłą piłkę grał i w tamtej formie mógłby się okazać wzmocnieniem (w formie z meczów z Serbią, Belgią czy Bełchatowa w ich vive mistrzowskim sezonie), ale że jest baranem to ciężko było przewidzieć. Ja też tam o niego nie błagałem ale nie ukrywam jakieś nadzieje z nim wiązałem pamiętając kilka jego fajnych meczy.