wolfy napisał(a):

Na młodych Brożków. I nie - nie przejaskrawiam. Mało to razy prowadziliśmy kilkoma bramkami a i tak Kasperczak trzymał młodych na ławce,albo wpuszczał w 85 minucie? To się później zemściło, gdy Brożek musiał nagle po odejściu wymienionej dwójki brać ciężar gry w ataku na siebie(mając porażających partnerów typu Kryszałowicz, Kuźba, Svitlica czy Radovanović). Pod tym względem Skorża jest o wiele lepszym trenerem, wystarczy spojrzeć na to, jak wprowadził do drużyny Boguskiego, Diaza, jak powoli próbuje Małeckiego, Mączyńskiego i Kowalskiego. Już pomijam, że to on wreszcie zdjął z Brożków odium "wiecznych talentów" na tyle skutecznie, że teraz wszyscy zachodzą w głowę dlaczego nie ma ich w reprezentacji.
Z całym szacunkiem, ale cieszę się, że Kasperczak już nas nie prowadzi - jego menedżerskie pomyłki odbijają się nam czkawką do dziś w osobie Dawidowskiego(a było ich znacznie więcej).
Co do Ouadji - tak, pewnie był za darmo. Podobnie jak Singlar, Marcelo czy Diaz. Ba - nawet Penksa, za którego nie zapłaciliśmy nawet złotówki to był transfer o niebo lepszy niż większość Kasperczaka.
Tyle, że u Kasperczaka "darmowy" znaczyło "trzeciego sortu grajek z Brazylii lub Afryki", a "za gotówkę" - "wybijający się młody piłkarz, który i tak zgnije u nas na ławce".
|
To chyba przesada, zeby chwalic Skorze za wyrazniejsze od Kasperczaka stawianie na mlodych.
Kowalski zaliczyl ligowy debiut tylko dlatego, ze nie bylo juz kim grac. Maczynski zdaje sie ma na koncie 5 minutowy debiut ligowy. Malecki tez nigdy nie zaliczyl zadnego spotkania w podst.skladzie.
Z kolei Boguski i Diaz to juz sa pilkarze odpowiednio 24 i 25 letni, dlatego trudno tu mowic o ogrywaniu mlodzierzy, a juz napewno nie jest trafnoscia szukanie analogii z 20-21 letnimi na owe czasy Brozkami.
Singlar, Marcelo i Diaz - wszyscy oni wydaja sie byc trafnymi wyborami (chociaz Brazylijczyka nikt jeszcze na oczy nie widzial), ale moze warto sie wstrzymac z wyraznym wychwalaniem, do czasu az duet Skorza & Bednarz sprowadzi nam kilku dobrych ofensywnych darmowcow, bo z tym zawsze jest wiekszy klopot.
Jak na razie maja na swoim koncie nie mniej spektakularne wtopy niz Heniek w postaci "Goal Machina" czy "RadoMatu". Jedyna roznica to chyba taka, ze Radek przez pol roku skasowal Wisle wiecej niz Ouadja, Bellote i Ekwueme za caly swoj pobyt
