prober napisał(a):

|
Tzn. w jakim kontekście to dokładnie powiedzieli?
|
Powiedział to red. Zieliński (nomen-omen kupa cwaniaka) porównując piłkę jaką Lech prezentował w meczach z Grashopers, Jagą i Górnikiem do Wisły z meczów ligowych i do tego co prezentowala na Camp Nou. Zresztą barwnie to określił, że Wisła jest jak wędkarz, który na swoim stawie łapie wiele ryb ale gdy wypłynie na jezioro to tam sobie nie radzi. Patyra mu wtórował z peanami na cześć Lecha. A prawda jest taka, że może jeden albo dwóch piłkarzy Kolejorza miałoby szanse rywalizować o pierwszą 11 Wisly. Jest to oczywiscie niezla jak na polskie warunki drużyna ale u siebie nie ma co się zastanawiać tylko cisnąć ich na maxa a wtedy może się to skończyć ładnym dla Wisly, ale jakże klującym w oczy większość polskich dziennikarzy, wynikiem.