jachting napisał(a):

Tego nie pisałem 
Odsiecz zupełnie naturalnie rozpoczął Prezydent,sprzyjające zaś okoliczności sprawiły że nie wyszedł ztego klops polityczny i jest taki odbiór a nie inny .
|
Jak juz chcesz tak sie doszukiwac wszedzie pozytywnej roli PO to wyobraz sobie, że prezydentem jest Tusk a premierem Schetynescu.
Odsiecz gruzińska wówczas by polegała na tym, że byśmy wraz z niemieckim auserministrem potępili Sakaszwilego za ostrzał Osetii, wysyłając jednocześnie do Medwiediewa maila z apelem o pokój na Kaukazie, który jest niezbędny w budowaniu partnerskich relacji Rosji i Unii Europejskiej. No, może jeszcze jakaś rozmowa telefoniczna z Putinem by wchodzila w gre.