ToTylkoJa napisał(a):

kibic sukcesu?
a gdzie 'czy wygrywasz czy nie...'?
tacy 'kibice'- dramat
|
I zaczynamy od nowa.
Nie stawiaj mnie obok kibica sukcesu, albowiem reprezentacja i jej gra jest mi nadzwyczaj obojętna. Stwierdzam tylko fakt, obiektywnie to co widzę. W owej sytuacji nie skłaniam się ku żadnej ze stron, co stawia mnie w nieco korzystniejszym świetle niż Ciebie... Z resztą zawsze jestem obiektywny.