Czy ja mówię, że los jest niesprawiedliwy? Czy ja mówię, że niesprawiedliwie przegraliśmy z Niemcami? Zagrali gówno i odpadli i bardzo dobrze - dużo lepiej te Mistrzostwa wyglądały jak Polska przestała w nich grać.
Kosowski się już skończył niestety. Na ligę polską podobnie jak Zieńczuk był w sam raz, ale wystarczyło kilka minut z Belgią, żeby stwierdzić, jak bardzo odstaje poziomem od reszty - biegał jakby mu się srać chciało.
No tak. Portugalia to też europejski ogórek. Niemal zawsze dochodzą w ostatnich latach do najlepszej czwórki czy to Mistrzostwa Świata czy Europy ale ty uważasz ich za dużo słabszych niż Anglię czy Niemcy, których parokrotnie upokarzali. Twierdzę, że gdyby nie ten ich nieumiejący grać na przedpolu Ricardo to zamiast Niemców to oni zagraliby w finale tegorocznego EURO.
Do reszty argumentów ciężko jakkolwiek się ustosunkować. Cały czas mówisz o takich czy innych powołaniach, a prawdą jest, że mówimy tylko o napastnikach, a trzeba by wymienić połowę pomocników z Lewandowskim, Krzynówkiem i Perejro na czele, bramkarzem - Fabiański, no sorry ale ****a Borucowi czy Kuszczakowi do pięt nie dosięga. Obrona? Wasilewski? Bosacki? Buahahahaaha...
A to, że piłka nożna to gra zespołowa to zasmucę cię - niestety wiem o tym...
