Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#639
Stary 10.09.2008, 16:49
Witam,

Od kilku dni śledzę ten ogólnonarodowy spór dziennikarzy oraz kibiców o Leo Beenhakkera i odnoszę wrażenie, że ktoś tu zwyczajnie zgłupiał. Portal weszlo.com namiętnie wykorzystuje każdy pretekst i przoduje w siarczystym jeżdżeniu po Misterze Tralala jak nazywają Leo. Z drugiej strony możemy odnaleźć pojedyncze głosy cechujące się bezgraniczną wiarą w geniusz Holendra (np. felietony Misio Pola z GWu).

Powiem szczerze ,że podczas trwania Mistrzostw Europy opowiadałem się przeciw gwałtownym ruchom w kwestii zmiany trenera. Dzisiaj jednak widzę ,że bez tego się nie obejdziemy. Ten człowiek zwyczajnie zachowuje się jak pełen buty , pychy konkwistador ,który właśnie przybył "cywilizować" Majów , Inków albo innych Azteków. Zwróćcie uwagę ile jadu przez tego człowieka przemawia na konferencjach. Coraz częściej komentując jakieś wypowiedzi daję się słyszeć u Leo tylko słowo FUCKING ( fucking Wichniarek, fucking Jeleń , fucking Dziekanowski ). Beenhakker zarabia w Polsce solidne pieniądze i chyba wszyscy mają prawo oczekiwać ,że ta drużyna będzie grać dobrze. Tymczasem po piłkarzach "starannie i właściwie" wyselekcjonowanych przez Leo nie widać "international level" ani w grze , ani w motywacji i zaangażowaniu , ani w umiejętnościach. Sądzę ,że Leo powoli zaczął pakować walizki. Patrząc na wyniki to już przed mistrzostwami paliła się czerwona lampka alarmowa. Leonowi udało się wszystkich łatwo zbyć ,że na ME będzie lepiej. I wcale nie było lepiej . Było źle tragicznie. O grzechach Leo przed i podczas ME w Austrii i Szwajcarii można by napisać grubą książkę. Selekcja jaką przeprowadził to było jedno wielkie nieporozumienie. Jacyś śmieszni chłopcy Wawrzyniak , Pazdan , Zahorski. Pewnie ,że można powiedzieć (po uwzględnieniu tych wielkich trenerskich doświadczeń Beenhakkera) ,że nikt w Polsce się na piłce i piłkarzach nie zna. Gołym okiem widać ,że Leo z jakiś niejasnych przyczyn ,które rodzą domysły i posądzenia o nieczyste układy z menadżerem od truskawek , powoływał piłkarzy ,których żaden inny trener z Polski czy z zagranicy by nie powołał. Reprezentacja powinna być miejscem gdzie grają wybrani piłkarze ,którzy codzienną pracą w klubie budują swoją pozycję a nie podczas meczów reprezentacji organizowanych z jakimiś juniorami z Izraela. Beenhakker z reprezentacji zrobił burdel w którym jest duży ruch. Nie które powołania nic nie wnoszą , do nie których zawodników Leo się na starcie strasznie uprzedził (słynne powołania "45 minut i spier.dalaj"). W moim przekonaniu w Polsce jest tak mało solidnych piłkarzy z których można coś sensownego lepić,że uprzedzanie się do kogokolwiek jest chyba tragicznym nieporozumieniem.

Inna rzecz to cały ten cyrk , to kółko wzajemnej adoracji wokół Leona. Przecież przez ten cały sztab przewinęło się tylu ludzi i co z tego. Kaczmarek , Dziekanowski , Nawałka mieli terminować u Leo ,żeby doświadczenia wykorzystać w pracy z reprezentacją w przyszłości. Dziś widać ,że nic z tego. Poza tym PZPN (nie pierwszy raz z resztą ) dał świadectwo swojej kołkowatości 1 podpisując z Beenhakkerem przed ME kontrakt 2. obciążając całą winą za klapę na Euro zastępców Leosia.

Ulatowski to kolejny figurant ,któremu już na wstępie uderzyła sodówka. W przyszłości chłopaka nie przekreślam bo przykład Skorży pokazuje ,że będąc przez kawał czasu drugim trenerem repry można odpowiednio zdyskontować te doświadczenia w samodzielnej pracy. Polskim trenerom udało się wyszkolić takich bramkarzy grających w czołowych klubach Europy to dlaczego trenerem odpowiadającym za bramkarzy w reprze jest jakiś anonimowy Hoek (?) którego nikt dosłownie w Europie nie chce i dopiero się zaczepił do roboty u Leona. Widać ewidentnie ,że w reprezentacji jest wielki smród i padlina a ci wielcy specjaliści "z NASA" to jacyś naciągacze.

Kończąc czas ten wesoły cyrk rozgonić w ****u póki nie jest za późno. W moim przekonaniu albo Kasperczak , albo jakiś lepszy trener z zagranicy. I nie wierzcie ludzie w to ,że w takim bogatym kraju jak Polska (gdzie rocznie marnotrawi się miliardy złoty ) nie znajdzie się paru milionów na dobrego fachowca z zagranicy a nie dziada z demencją starczą.

Jak dzisiaj zremisujemy z San Marino to Beenhakkera powinni wyfuckingować .

PS. Leo najlepiej to trenuje dziennikarzy,którzy cenzurują to co wygaduje i jak obraża innych.
Ostatnio edytowane przez Bronex : 10.09.2008 o godz. 17:00.
Odpowiedz cytując