Pablo84 napisał(a):

Jak bym czytał oświadczenie tych z drugiej strony błoń . Oni zawsze są ci badziej miejscy, hisoryczni, kulturalni, starsi itp.To, że oni nie są mistrzem Polski, to wina przedewszystkim Wisły i ich działaczy, miasta, Polski, itp.Zawsze im ktoś podkładał nogi okradał i gnębił.
Zarówno Polonia i Icki mają kompleks wielkiego sąsiada.Nie nalezy się przejmować ich krzykami..
Nie chce mi się nawet pisać ile parchy deklarowały walkę o mistrza czy choćby europejskie puchary.
|
Różnica jest zasadnicza - klub WISŁA powstał w Krakowie, w przeciwieństwie do Legii, która do Warszawy się "wprowadziła" - i druga istotna sprawa - obydwa kluby warszawskie były tylko solidnymi firmami w przedwojennej piłce. Okres powojenny jedną wyciągnął na salony, drugą postanowił "wypalić czerwonym żelazem" (podczas gdy w Krakowie komuna i resort postanowiły zaskarbić sobie "poparcie mas", przejmując klub o wielkiej historii i patriotycznych tradycjach - Legia od zawsze była wojskowa, przylepienie do Wisły milicji to "dzieło" powojenne).
Po co znowu te porównania? Jedni przykładają kalkę do Łodzi i Widzewa, inni znowu do Warszawy i Legii. A to duże uproszczenie. Za duże. Co miasto to specyfika.
Mamy swoją historię, byliśmy przed Łodzią i Warszawą. Jeśli chcą niech porównują się do nas. Ale nie na odwrót.