|
Diaza polecili jacyś menadzerowie i przyjechał na testy. Skorża obejrzał go na żywo i stwierdził, że się przyda. Co do Jirsaka wyrażał obawy i nie był przekonany do tego transferu, co pokazał dając mu mało szans w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu. Bednarz zaryzykował i gdyby nie 2 piękne bramki Tomasa na wiosnę, to by za sam ten transfer poleciał ze stołka. Podobno też naciskał Maćka aby ten dawał Czechowi więcej szans co irytowało Skorżę, który nawet gdy pracował w Groclinie, to nie dał się sterować Drzymale.
Edit.
Co do tych tarć na linii Bednarz - Skorża czytałem, w którejś z gazet i łącząc to z pewnymi okolicznościami, jakie mialy miejsce wysnułem takie wnioski. Oczywiście można mówić, że to info to kaczka dziennikarska aby zamącić w Wiśle, a moje wywody nie mają pokrycia w rzeczywistości. Ot po prostu taki mój wywód, a chyba po to jest forum aby podzielić się swymi przemyśleniami.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 08.09.2008 o godz. 21:12.
|