|
Ayala, tylko, że trzon naszej kadry od ładnych kilku lat tworzą gracze klubów zagranicznych.
Zgodze się, ze mamy słabą ligę - ale czy przeszkodziło to w ostatnich 6 latach awansować na wielką imprezę Engelowi, Janasowi czy nawet wczesnemu Beenhakerowi ? Bo jakoś nie przypominam sobie by w tym czasie Wisła czy Legia szalały na międzynarodowym froncie...
|