Wyświetl pojedynczy post
misiak_abg
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 07.09.2008, 15:59
Rzeczywiście wypowiedź zdecydowanie nietaktowna. Szczególnie że patrząc na klasyfikację kierowców to Kubica znajduje się wyżej. Po ostatnich wyścigach nie było widać faworyzowania Nicka, może Robert wie coś czego my nie wiemy. Niech nie zapomina że pracuje w zespole i taka krytyka może się niekorzystnie odbić na relacjach między nimi. Na pewno pożytku nie przyniesie.

Chociaż wracając do teorii spiskowej.. To Kubica podpisał ten kontrakt na przyszły sezon czy nie? Internetowe wiadomości są sprzeczne:/ Jeżeli tak to BMW nie będzie się rwało do "pomagania" Robertowi. Bo po co skoro za rok i tak chce odejść. A Nick raczej zostanie dlatego lepiej chyba inwestować w coś pewniejszego. Wszyscy gadają że Kubica ma wielki talent etc. a kolejny sezon w BMW może pokazać że to Nick jest lepszy a Robert będzie się spisywał średnio. I co wtedy? Ferrari będzie nadal zainteresowane kontraktem z RK? Każda wypowiedź i próba wywierania nacisku na zespół może się źle skończyć. Jeden człowiek przecież nie będzie dyktował warunków bądź co bądź trzeciej sile w F1 a poza tym nikt nie jest niezastąpiony.Oczywiście BMW będzie zależało aby w przyszłym sezonie utrzymać wysoką pozycję w klasyfikacji konstruktorów tylko kolejność kierowców na mecie może być trochę inna..

Najlepszym rozwiązaniem byłoby maksymalne skupienie się na współpracy z zespołem, niech Robert pokaże że zależy mu na najlepszych wynikach dla BMW. A nawet jak nie idzie to za porażki odpowiadają wszyscy tak jak za sukcesy. Myślę że zawodnika z umiejętnościami które można wykorzystać na torze i z wiedzą przydatną przy konstrukcji i ustawieniach bolidu a także rozumiejącym pracę zespołową (nawet jeżeli ewidentnie widać kto jest nr 1) chciałby mieć każdy zespół.
Odpowiedz cytując