|
Zobaczymy jak reprezentacaj poradzi sobie w następnych poważnych meczach (nie mam tu na myśli sparingu z San Marino). Teraz faktycznie zagraliśmy słabo i wszystkim bardzo wygodnie jest krytykować Beenhakkera.
Jednak jeśli powiedzmy wygramy z Czechami (nie można tego wykluczyć - w końcu nie tak dawno wygraliśmy z nimi w springu) to znowu wszyscy będą go nosić na rękach tak jak to było po meczu z Portugalią w Chorzowie.
|