|
Fantastyczna gra, nie ma co. W końcu Słoweńcy to prawdziwa potęga, w ostatnich eliminacjach ME wygrali cały jeden mecz, i to z nie byle kim, bo z Luksemburgiem!
Ciekawe iloma obrońcami i defensywnymi pomocnikami zagramy z San Marino? I ciekawe czy kiedyś w końcu doczekamy się selekcjonera który będzie powoływał (i wystawiał) zawodników którzy aktualnie są w formie...?
|