może się mylę, ale większość naszych gra na alibi. Piłkę owszem przyjmą, podadzą dalej ale gry nie ma. Pojedyncze próby Kuby owszem miłe dla oka, ale sam nic nie zrobi.
Jakbym niektóre mecze nasze Ekstraligi oglądał i to wcale nie te najlepsze.
Sam nie wiem, jakie wyjście dobre:
- Leo zwolnić bo już nie motywuje?
-brać tylko zagranicznych, bo krajowi technicznie słabi?
-brać tylko krajowych, bo zagraniczni grają tak by kontuzji nie złapać?
A może to tylko ciężkie początki rewelacyjnej drużyny

?