W Tottenhamie ma ponoc dojsc do zmiany trenera.Mam nadzieje ze nastapi ona dopiero po meczu z Wisla ,bo wiadomo ze nowy trener zawsze wprowadza do zespolu nowa motywacje ,tak jak bylo kiedys z Realem Madryt i Camacho .Ten ramos moglby zostac do meczow z Wisla ,mieli by pwood zeby z nami odpasc ,zwalili by na slabego trenera
