Przeglądałem salon24 i znalazłem taką notkę:
http://pawellesiak.salon24.pl/91798,index.html
Cytat:
Otóż kibice Legii na posiedzeniu rady miasta stołecznego Warszawy domagali się cofnięcia dotacji miasta na budowę stadionu, którą to miało otrzymać ITI, a przy okazji domagali się ujawnienia przed opinią publiczną wszystkich planów związanych z tą budową. Oto co na ten temat mówi radny warszawski z PiS -u :
Marek Makuch - Komisja Sportu (PiS): Z niecierpliwością czekamy na nowe uzgodnienia miasta z ITI. Aż trzy komisje z rady wystąpiły do pani prezydent o prezentację tego dokumentu przed głosowaniem nad wydaniem miejskich pieniędzy na budowę stadionu Legii. Powtarzamy od dawna, że stadiony są w Warszawie niezbędne. Ale jak bumerang wraca pytanie o ich cenę. Ostatnio w Zabrzu buduje się stadion na 32 tys. osób za 200 mln zł. Dlaczego my mamy wydać ponad 400 mln zł i to na obiekt, w którym dużą część zajmą powierzchnie komercyjne dla prywatnej firmy. Renegocjację umowy miasto powinno zakończyć podwyższeniem opłat dzierżawnych ITI i obniżeniem kosztu budowy obiektu.
|
Podejrzewam, że głównym motywem ITI jest sprawa kasy na stadion Legii. Wiadomo pieniądze nie śmierdzą.
