Tak przy okazji jak to się stało że najbardziej "nieprzejednani" z "nieprzejednanych"

tj. koszerni mogli dogadać się z klubem a kibice Legii nie? Przecież u nich też był stadion częściowo zamknięty, bojkot i takie tam.
Nie zgadzam sie z tezą - najpierw Legia potem Wy. Nie łykam tego. Natomiast zgoda - tam gdzie kibice walczą z włascicielem klubu, tam będzie wymiana kibiców. Bo nikt nie inwestuje po to żeby słuchać że jest.....().. na swoim stadionie. W Krakowie, Poznaniu, Zabrzu, Gdańsku itd jakoś nie widzę ciągot do wymiany kibiców.
PS
To ze Euro 2012 się zbliża i mogą zacząć się pokazówki to inna sprawa, ale jeśli nikt nie da się sprowokować to może spać spokojnie
