Szkoda Legionistów. W tym wypadku, powinniśmy trzymać się "razem", ponad podziałami. Bo jak ktoś mądry powiedział, wróg naszego wroga jest naszym... Jeśli któryś piknik tego nie rozumie, niech wybierze się na jakiś wyjazd Śląska (Nie wiem jak to wygląda u naszych braci z Gdańska), ba, nawet we Wrocławiu non stop dochodzi do jakichś prowokacji ze strony... By tego doświadczyć, wystarczy tylko odejść od kompa
