Wyświetl pojedynczy post
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3244
Stary 04.09.2008, 22:09
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):Wyświetl post
4 : 1 ale w Kraku, pozostańmy przy tej analogii co do klasy sportowej - przyjeżdża firma. Kibicowsko też całkiem całkiem. I kolejny raz karp po żydowsku ; ) jeśli doliczymy jeszcze puchar ekstraklasy, to wychodzi nam pejsezon.

Ale wracając do Twojego porównania - Saragossa to była ekipa starych wyjadaczy. Zlekceważyli nas, siadła im też kondycha. Zabiegaliśmy ich na śmierć w 2 połowie. Tottspur to inna bajka. Zespół w przebudowie, pod wieczną presją i z manią wejścia do światowej piłki. Ramos robi czystkę, próbuje zaszczepić w kikenraszach wyrafinowany, cwaniacki i techniczny futbol, jakim popisywała się Sevilla. Nie wróżę mu długiejm pracy na White Heart Pain jest szansa. W lidze grają kaszanę. Będą nas chceili zjeść, może uda się przetrzymać pierwsze minuty bez gola, a zaczną tracić rezon. Marzenie
Angole mają świetną pomoc, ale atak bardzo przeciętny. Tak samo mają problem z bokami obrony.Mimo tego że pozyskali kilku dobrych zawodników, to jednak Berbatova czy Keana nie da się zastąpić Modriciem czy Bentleyem. Tamci dwaj to najwyższa swiatowa półka. Keane umiał strzelić bramkę z niczego, był bardzo szybki i przebojowy, kreatywny. Z kolei Berbatov to taki drugi Ibrahimović, obecnie nawet nie wiem czy nie lepszy od Szweda. Bez tej dwójki Anglicy są dużo słabsi niż rok temu.
Odpowiedz cytując