|
Pablo84, sprawa jest prosta, zapytaj Legionistów czy racami rzucał Walter, frajer z jakiegoś tabloida a może jakiś naćpany pałolicjant? Odpowiedź na pewno znasz, pracuję z paroma krawaciarzami , i wyobraź sobie jeden z nich był w Holandii i na Schalke i na Starówce i w Wilnie, i nawet na finale pucharu z Wisełką. Opowiadał bardzo kwieciście i nawet zdjęcia pokazywał, więc prawdę trochę znam Ciężko mi uwierzyć że przemarsz legionistów na Konwiktorską to był "pochód dziewic" ale nie widziałem .Nikt z kibiców na siłę nie robi huliganów tylko proszę nie róbcie z bandziorów(sorry że tak to nazwę) na siłę kibiców , bo na 100% nimi nie są. koniec i kropka. Zeby usunąć bezmózgich, państwo i pałolicja stosuje matody jakie może, ja się z nimi NIE ZGADZAM bo też wiele razy oberwałem ale zasady to oni ustalają-taka prawda. A że pałolicjanci , zwłaszcza prewencja i żółwie są specjalnej troski to zawsze było i jest faktem. Bardzo mi żal rzeczywiście niewinnego Wiślaka ,nawet to widziałem, tyle tylko że jak idę z dziećmi na mecz to ja za nie odpowiadam, i na pewno nie zabiorę ich do knajpy na piwo!!!. Bez dzieci -owszem, z dziećmi-jeszcze dłuuugo NIe! Ale to zupełnie inny temat. Pozdrawiam!
|