Gabri napisał(a):

Hools to wprawdzie tylko część z was, ale jest ich tak spora grupa i tak aktywna, że nie ma bola by nie udało się wam ich zidentyfikować i wypieprzyć z waszego grona gdybyście chcieli to zrobić. Wy wolicie ich tolerować i udawać, że to krasnoludki i agenci Mosadu są winni. Albo pisać obłudne wyrazy ubolewania za to co stało się w Wilnie kryjąc tych, którzy powinni gnić w pierdlu za takie akcje.
|
W takim razie zbierz grupkę Tobie podobnym i pokaż Legionistom, że można pozbyć się chuliganów ze stadionu. Przecież Rekiny to nie duża grupka.
Powodzenia
Cytat:
Po meczu z Arką stało się to co w wielu ligach się dzieje po zakończeniu sezonu - kibice wbiegają na boisko. Nie ma to nic wspólnego z chuliganką. Z Arką głupotą się popisała ochrona bo nie dopilnowała by kibice wbiegli na boisku parę minut po zakończeniu meczu, a nie przed. Skutkiem tego kibice czekali potulnie dobre kilka minut przy linii końcowej zanim sędzia zakończy mecz (notabene nietypowe jak na zadymę jeśli do takiej to zaliczasz ) i wbiegli natychmiast po tym jak go zakończył. Potem z kilku tysięcy kibiców jakiś debil dał z liścia piłkarzowi Arki - to był cały element chuligański tego dnia. 99% winy za zajście ponosi ochrona, ew. klub za to, że takich ciulów wynajął. Był to jeden raz od wielu lat gdy na Wiśle doszło do takiej akcji gdzie ktoś komuś dał po pysku.
|
Widocznie byłeś na murawie i wszystkiego nie widziałeś. Ja stałem na trybunie i widziałem przepychanki z ochroną plus walki miedzy kibicami Wisły o piłkę. Jestem pewny, że gdyby policja weszła na stadion byłoby gorzej.
Piszesz, że 99% winy ponosi ochrona i klub. To samo było w Wilnie. Po jaką cholerę wpuszczali Legię w takiej liczbie jak nawet solidnego płotu między murawą a boiskiem nie posiadali.
Jesteś hipokrytą i tyle.