Ogryzek napisał(a):

|
Legioniści długo pracowali nad tym żeby zaognić sytuacje coby wyjścia już nie było żadnego. I już go nie ma....
|
Może moje porównanie nie jest najlepsze, ale czy sytuacja z Wilna choć trochę nie przypomina Ci tej po meczu z Arką. Tylko, że u nas nie było walk z milicją, bo nie weszła na murawę.
Więc przestańcie już z tym Wilnem. Bo gdyby to wam wlepić zakaz za "udział w nielegalnym zgromadzeniu" to byście się cieszyli, że inni są z wami i protestują.
My mamy szczęście, że mamy Cupiała a nie Waltera-Miklasa.