|
**pan Dudi
W kwestii wchodzenia na Konwiktorską. Przecież to nie była zorganizowana grupa wyjazdowa, tylko ponad 700 pojedynczych osób. Zatem około 700 kibiców bez biletów (odliczmy tych 60 nieletnich, którzy i tak by nie weszli, bo trzeba mieć dowód osobisty), a więc muszą kupić po sztuce na głowę. Niech się zejdzie po minucie to masz ponad 11 godzin przy założeniu że jest 1 kasa, a ponad 5 godzin przy 2 kasach (tylko po co 2 kasy, jak większość biletów została rozprowadzona wśród kibiców Polonii podczas ligowego meczu ze Śląskiem, a KP Legia poinformował Polonie o małym zainteresowaniu meczem - w kasach KP sprzedało się trochę ponad 40 biletów). Załózmy że mają już te bilety, a zatem na stadion. Tylko że podczas wcześniej wspomnianego meczu ze Śląskiem były 2 bramki w tym jedna tylko dla VIP-ów. A zatem znowu 700 osób jest trzepanych przez ochronę na jedynej bramce , przyjmijmy że po minucie - znowu robi się 11 godzin!
A zatem logistycznie nie było szans na wejście 700 kibiców Legii na stadion w trakcie meczu. Jeśli organizatorzy tego "flash mob-a" liczyli na powodzenie akcji, wypada współczuć. No bo albo się bojkotuje PE, albo nie. Nie można być tylko trochę w ciaży...
|