|
orzeu ma rację, co z tego ze wszyscy rzygamy problemami Legii samymi w sobie i kołko pisaniem o tym samym.
Problem jest szerszy:ITI próbuje zrobic z Legii klub, którego widownia bedzie widownią Tańca z Gwiazdami, siatkówki czy Małysza. Czyli jakie gówno ci nie podamy i tak je zjesz bo oprawimy to pieknym plastikiem.
Jeśli im się uda, TVN pokaże, że ITi zrobiło to co w Anglii czyli wygrało z chuliganami, GW podchwyci i bedzie ogólnopolska akcja "ITI dało radę, inne kluby też musza". Majac do pomocy policje i jej 'zeznania' w sadzie sprawa jest dość prosta do wyreżyserowania.
Zamiast więc naśmiewać sie z Legii bo kosztuje was to tyle co otwarcie piwa, siegnijcie gdzies do szarych komórek i pomyślcie, co my bedziemy musieli zrobic jak przy.......i sie ktos do nas, a że to nastąpi w ciagu roku dwóch to prawie pewne.
także mnie o ile konflikt ITI-kibice jak chodzio stadion, dopingitd mało już interesuje, bo wydarzyło się dużo i nie wszystko ogarniałem, wiec ni bede tego odgórnie oceniał i się zastanawiał czy kibice L mogli zrobić coś lepiej czy nie, jasno widac, ze od kar zaWilno do teraz klub ma jasny i sensowny plan, rozłożony w czasie jak zlikwidowac niewygodnych i go powoli realizuje. Legie mozna krytykowac tylko za to, że do tej pory jakoś jasnej taktyki z ich strony nie widać....
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|