|
Katastrofa. Nie wiem jak to wyglądało w TV, ale na żywo to była katastrofa.
Nie wymagam od rezerwowych, żeby rozjechali przeciwnika. Ale wymagam, aby dwudziestoletni piłkarz potrafił przyjąć piłkę i podać celnie na odległość kilku metrów. Jeżeli tego nie umie to w tym wieku już go nikt nie nauczy.
Nasza młodzież jest piłkarsko upośledzona. Nie ma przyjęcia, nie ma dryblingu, nie ma nic.
Kto to dziś grał z 14? Takiego drewna to ja dawno nie widziałem.
Zastanawiam się, po cholerę w naszej ME grają kolesie, którzy mają dwadzieścia i kilka lat? Czego oni się tam mogą nauczyć? Wynik w tej zabawie nie jest najważniejszy, więc dlaczego nie gramy tam 15, 16 i 17-latkami? To z takich ludzi można wyłowić diamenty. Ale po co? Jest Grześ Kmiecik i Tomek Dawidowski. Inwestujmy w nich do usranej śmierci.
the future's uncertain
and the end is always near
|