4fan_player napisał(a):
|
Ale nikt nic nie poradzi na to że oni byli kontuzjowani. Tak wyszło niestety.. Wydaje mi się że gdyby wtorek w tamtym sezonie nie dostał kontuzji to by grał na bardzo wysokim poziomie. Teraz po kontuzji wydaje mi się że się jeszcze trochę boi walczyć na maksa.
|
Wiem, ze tak niestety wyszlo i ja sie na rzeczywistosc nie obrazam. Jest jak jest.
W przypadku Niedzielana, nie mozna jednak wszystkiego zwalac na polroczna kontuzje, bo nie brakuje pilkarzy, ktorzy pauzowali o wiele dluzej i mimo to wracali do swojej normalnej dyspozycji, a przeciez wiemy, ze Andrzej mial ogromne problemy jeszcze w poprzednim klubie (grozilo mu zeslanie do rezerw).
Dawidowski to niestety przypadek wyjatkowy, chyba nawet w skali europejskiej.