"Ludzie kochają igrzyska" to teraz są igrzyska ?

,sam bym na to nie wpadł
"polityka miłości w sensie dosłowne wulgarności" ładne
"Ludzie kochaja igrzyska wiec rozprawa z Kaczorami polegajaca ma byc milosnym zalotem wobec czesci spoleczenstwa. To wszysto jak przystalo na hipokryzje jest otoczone aurą miłośc"
Takie psychoanalizy ,próby objaśniania i kreowanie świata nie wyjdą wam na dobre,prędzej czy później zamieni się to w psychozę czy jakąś schizofrenie .Delikatnie to ujmując nie wygląda to najlepiej .Ten wasz język zrozumiały jest tylko dla was .