|
Ma cos w sobie ten Pinto, troche zadziorny jest ale to dobrze. Moze rozwiazaniem bylby na poczatek roczny kontrakt z mozliwoscia przedluzenia na 4 lata? Najpozniej w zimie musimy juz miec pelny sklad ktory sie zgra i bedzie walczyl w lipcu w eliminacjach do Ligi Mistrzow.
|