|
Ze statystyk wygląda na to że Pinto to dobry napastnik, w 50 meczach strzelił 20 goli. To że go zakontraktował taki klub jak Santos znaczy że chłopak ma spory talent. Niesety tam się nie przebił, 3 mecze jedna bramka. Wiosna jak z Matusiakiem. Tylko nie oszukujmy się Wisła jest o klasę słabsza niż Santos i u nas może być realnym wzmocnieniem. Żeby tam w Brazylii grać w pierwszym składzie takiej drużyny, gość musi być 2 razy lepszy od brazylijczyka. Widocznie nie był.
Patrząc jednak na jego wiek i osiągnięcia i zespoły w jakich grał to myślę że warto go ściągnąć. Jak się nie sprawdzi nie stracimy na tym zbyt dużo, a jak się sprawdzi to kolejny kilkumilionowy transfer za granicę.
|