Cały czas wierzyłem, że Wisła, mimo, że nie faworyt, ma szanse przejść Tottenham.
I im bardziej to analizuje, tym bardziej wychodzi, że na prawdę trafiliśmy na dobry moment. Nie są w formie, nowe nabytki nie zagrają z nami, stracili największą gwiazdę a PUEFA traktują jak my PEkstraklasy
http://www.sport.pl/pilka/1,65029,56...o_46_goli.html
Do tego do Londynu można polecieć w obie strony za mniej niż 900 pln (Wizzar, EasyJet) Wylot 18 rano, powrót 19-stego rano. Tam na prawdę może być sporo naszych kibiców
