Wyświetl pojedynczy post
Pennywise
Member
 
Od: 02.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#57
Stary 02.09.2008, 17:54
emsi napisał(a):Wyświetl post
Za adaptację filmową lepszą niż wersja literacka ja i nie tylko ja, a uznani krytycy tak literatury jak i filmu uznają, Lśnienie - wyreżyserowane przez Stanleya Kubricka.

Zaadopotowa on powieść Stephena Kinga zmieniając kilka elementów, które według reżysera były mniej udane (Jack Torrance w weersji filmowje biegał z siekierą po pustym hotelu, natomiast w książce z młotkiem) Kubrick uznał młotek za mniej filmowy i zamienił go.

Zbudował uczucie grozy poprzez odwrócenie konwencjitzn - tzn miejsca najmocniej oświetlone wzbudza w jego filmie strach i zagrożenie, ciemność ukrywa i daje bezpieczeństwo, podobnie z muzyką jej brak zapowiada sceny grozy, nie na odwrót co jest zawsze stosowane w horrorze.

Reżyser dodał również labirynt w którym ucieka sym Jacka i jeszcze pare elementów, które uatrakcyjniły zdecydowanie fabułę.

Lśnienie średnio udana książka Stephena Kinga została rozsławiona właśnie dzięki filmowi i jest to jeden z nielicznych przykładów, gdzie film przerósł pierwowzór literacki.

Jako ciekawostkę dodam, że Stephen King nigdy nie pogodzi.ł się ze zmianami jakie poczynił w jego fabule literackiej Kubrick i nakręcił wersję trzy odcinkową dokładnie odtwarzającą literacką wersję, która okazała się wielką klapą i nie dorasta do pięt wizji mistrza Kubricka.

Z filmów, które przerosły swój pierwowzór literacki należy jeszcze wymienić również Stanleya Kubricka 2001 Odyseja Kosmiczna,, który stał sie kamieniem milowym w historii kina wogóle i chyba najważniejszym filmem gatunku SF, a bardzo mało osób wie, czy zwraca uwagę, że powstał na podstawie książki i w wersji filmowej jest ceniony o wiele bardziej zarówno przez krytyków jak i przez samych widzów i czytelników.

Wiięc jak widać zdarza się, że film jesty lepszy od książki lecz są to tylko bardzo rzadkie przypadki potwierdzające regułę.
Jak będą jakieś pytania na temat adaptacji to z chęcią odpowiem.

Pozdrawiam
Po pierwsze : King nie nakręcił żadnego filmu czy serialu.Jedynie był producentem i pisał scenariusze (także do Lśnienia , ale Kubrick ten scenariusz odrzucił).Mini serial nakręcił Mick Garris a nie Stephen King !!!

Po drugie: Film świetny ,ale nie ma wiele wspólnego z książką.

Po trzecie: Ani serial ani film nie oddaje nawet w połowie napiecia ,jakie King stworzył w swojej książce.

pozdro
Odpowiedz cytując