|
Wisła nie skorzystała z "historycznej szansy" sprowadzenia dziada, który od paru lat nie potrafi grać na wysokim poziomie, a co za tym idzie nie nabiła kabzy wielkiej firmie "Mark&Law", która reklamuje się jako profesjonalna, a nie potrafi poprawnie napisać oświadczenia, zaczynając chociażby zdania małą literą i pisząc totalnie bez interpunkcji. To też o czymś świadczy.
Dziwicie się ich rozżaleniu? Kaskę na przejściu Tristana do Wisły mieli już na wyciągnięcie ręki.
|