Wyświetl pojedynczy post
leyzer87
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#323
Stary 02.09.2008, 11:56
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
(Zieńczuk)Nawet bez formy i tak jest o wiele lepszy od Lobodzinskiego. Ma nieporownywalnie lepszy strzal i dosrodkowanie i nie unika walki w defensywie.

(...)

Jest kiepsko.
Właśnie! Może nie jest różowo z Zieniem, ale przynajmniej walczy w defensywie, wraca się. Chłop może nie przepracował na obozach wszystkich traningów na 100%, ale on zawsze był znany z tego, że miał żelazną kondycję. A co do Łobodzińskiego, to powoli przestaję w niego wierzyć. Poczekam z całkowitym wyrobieniem sobie opinii na jego temat po drugiej rundzie, kiedy będzie miał okazję do przepracowania całego zgrupowania. Jedyny plus jaki u niego teraz widzę, to "błyskotliwość" w niektórych zagraniach(vide asysta z Beitaru i zagranie z rewanżu z Barceloną), bo motorycznie chłopak leży i kwiczy. No i się nie wraca, tak jak na mistrzostwach.

A co może nas uleczyć? Raczej nie Gołoś, bo sam na obozach też był "niedysponowany". Małecki? Może, ale jak chłopak trochę zmieni podejście do życia(kumaci wiedzą o co chodzi) i zawodu(bo gra samolubnie i kończy się to stratami). Mączyński podobno radzi sobie na prawym skrzydle, ale on jest chyba raczej rozgrywającym, poza tym wolałbym go gdzieś wypożyczyć, żeby się "otrzaskał". Boguski jest w świetnej formie, ale ja go widzę raczej ustawionego jako cofniętego przed Brożkiem, lub nawet z lewej strony. Dawidowski jeżeli już, to na zmiany i raczej do ataku. Niedzielanowi dojście do formy zajmie jeszcze sporo czaso, a przynajmniej taka jest moja opinia. Tak więc ja widzę tylko jeden wariant, który mógłby się teraz sprawdzić. Mianowicie przesunąć Zienia na prawo za Łobodzińskiego, a na lewo wrzucić Piotrka Brożka, który jest w wybornej formie(gra z Barceloną i Bełchatowem). Broni bardzo dobrze, a i do większości akcji ofensywnych się podłączał, więc co do tego, że by wracał się by pomóc kolegom nie mam wątpliwości. Poza tym potrafi zejść do środka(co pokazywał nawet jako boczny obrońca), no i nie możemy zapomnieć o jego świetnym zrozumieniu z Bratem. Ale się rozgadałem o Pietii, a jeszcze zapomniałem dodać, że na lewej obronie za niego można by wystawić Diaza, który udowadnia, że jest bardzo przydatny w drużynie(grał już na 4-ech pozycjach). A, jeszcze jedno, Przydałby się Ćwielong.

Pozdrawiam!
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
Odpowiedz cytując