|
prawda jest taka ze przed transferem Marcelo potrzebowalismy wzmocnien w KAZDEJ formacji. Tylko geniusz trenerski Skorzy sprawil ze jakos te dziury "nie do zalatania" zostaly tak skutecznie zalatane.
To a propos tego ze obrona nie wymagala az tak bardzo wzmocnien.
Poczawszy od Pawelka, ktory nie ma chocby "dobrego" zmiennika, na Brozku konczac. O skrzydlach nie wspominajac.
Tylko niech mi nawet ktos nie probuje w mym poscie doszukiwac sie placzliwego tonu.
Nastepne formacje zostana pewnie znaczaco wzmocnione dopiero w przerwie zimowej. Choc nie wykluczam testow w miedzy czasie, ktore niegdy nie szkodza.
|