|
Nie odzywalem sie w tym temacie juz kawal czasu, mysle, ze juz ponad miesiac. A to dlatego, ze tak naprawde nie dalo sie tu prowadzic normalnej dysuksji, bo co chwile ktos wyjezdzal z tekstem: 'Bednarz ty lysy chuju', 'Lech sie zbroi' itp.
Teraz juz po konferencji prasowej, na ktorej Bednarz dal do zrozumienia, ze nie bedzie juz w tym oknie zadnych transferow, mozna na spokojnie je analizowac. Moim zdaniem bylo ono calkiem udane, bo zwazywszy na to, ze nie moglismy/chcielismy wydac ani jednej zlotowki, pozyskalismy 2 zawodnikow, ktorzy maja spore szanse na gre w pierwszej 11, a nawet jesli im sie to na poczatku nie uda, to nie trzeba sie obawiac, w razie, jakby musieli zastapic kogos z pierwszego skladu.
Wiadomo, ze za darmo latwiej jest sciagnac solidnego obronce/defensywnego pomocnika niz playmakera czy napastnika, bo nikt nie pusci zawodnika strzelajacego 20 bramek na sezon, a nawet jesli, to biora go lepsze kluby. Dlatego nie mam zadnych pretensji do Bednarza o to, ze nie sprowadzilismy graczy ofensywnych, chociaz niewatpliwie przydalaby sie jakis partner w ataku dla Brozka. W tym wypadku Boguski konkurowalby o miejsce w skladzie z Lobodzinskim. Potrzebny jest rowniez ofensywny srodkowy pomocnik, typu Szymkowiaka.
Jedyny maly minus dla pana Bednarza za nie sprowadzenie bramkarza. Rozumiem, ze za darmo ciezko jest sprowadzic niezlego goalkeepera, ale Juszczyk, co potwierdzil ostatni mecz, nie jest pewnym bramkarzem i wg mnie juz nigdy nie bedzie bramkarzem na potrzeby Wisly. Widac, ze Pawelek sie powoli rozkreca, ale nie ma dla niego zadnej alternatywy.
Podsumowujac okienko bylo udane, jestem pod wrazeniem sciagniecia Marcelo i niewazne, czy od razu wypali, czy tez nie, to Bednarz ma u mnie ogromnego plusa za transfer pilkarza tego formatu, w dodatku za darmo.
Naszym celem na zimowe okno powinno byc sciagniecie napastnika, rozgrywajacego i bramkarza i wtedy juz bez transferow gotowkowych sie chyba nie obejdzie.
|