skttrbrain napisał(a):

Heh, też liczyłem w pierwszej połowie, że to 1:0 pasy dociągną. Nie żebym ich tak lubił, ale wynik byłby na rękę Lechowi. A tak jest niezły. Jednak drewnianość zawodników Cracovii przerosła w pewnym momencie moje wyobrażenia i byłem święcie przekonany od ok. 60 minuty, że Wisła 2:1 wyciągnie.
(...)
|
To Wy nie macie tej, no...Zgody?
Ale fakt faktem, też bym się wstydził przyznać.
Ja widząc "drewnianość" sędziego byłem wręcz pewien, że będzie tylko remis, o ile któryś z naszych piłkarzy będzie szybszy od grających w tym meczu w siatkówkę obrońców KSC.