Krajobrazy

Czepiacie się. W internecie można znaleźć sporo informacji . Jeżeli ktoś jest czymś zainteresowany to w sieci znajdzie prawie wszystko. Wydaje mi się każdy racjonalnie myślący człowiek wyprowadzając się na prawie 5 lat docelowo z własnego kraju do innego państwa, znajdującego się na innym kontynencie , państwa obcego kulturowo , chce zebrać informacje na jego temat.
Wcale bym się nie zdziwił jakby te informacje o zainteresowaniu piłkarzem wyrażane przez kluby z Rosji ,Ukrainy czy Grecji były prawdziwe. To na pewno dobry piłkarz.
Czytając te informacje o Marcelu przypomniała mi się atmosfera jaka panowała podczas zatrudniania Michael'a Errol'a Thwaite'a z Nationalu Bukareszt, reprezentant Australii którym interesowało się CSKA Moskwa i chciało za niego zapłacić 3 mln euro. Bardzo szkoda,że Michael zupełnie zawiódł nie tylko w Wiśle ale przecież w słabiutkim norweskim klubie z Bergen też się do składu nie przybił i wrócił do Australii. A miał to być zawodnik ,który w dalszej perspektywie przymierzany był do stałych występów w pierwszym składzie Wisły.
Inna kwestia która mnie przy okazji obrony trapi to jak zwykle z resztą Kokoszka. Ludzie czy my sobie już zupełnie te pieniądze odpuściliśmy.