kalashnikov2 napisał(a):

niebawem sluszne beda tylko badania dotyczace czasow grubo przed 1970 bo kolaboranci z lat 50tych w prywatyzacji szpitali raczej nie beda uczestniczyc wiec nimi zajmowac sie bedzie wolno
|
Nic nie piszecie,to i ja wsadze kij w mrowisko (bom dzisiaj wsciekly,odmiennie niz we wtorek

)
Dwa ujecia tematu,najpierw dzisiejsza Ryba:
http://blog.rp.pl/rybinski/2008/08/3...prawda-ekranu/
a pozniej Zaczek
http://wyborcza.pl/1,75515,5645176,Z...ka_zyrafa.html
Jak ja lubie relatywizmy z Wyborczej - jednym zdaniem mozna okreslic to tak (co tez wpisalem w komentarz pod Ryba) - rodziny Westerplatczykow maja spokojnie finansowac klamliwe wg nich (i nie tylko) filmy.Prawda wg Zakowskiego - poniewaz lepiej,gdy takie filmy powstaja za publiczne pieniadze,niz nie powstaja w ogole,a politycy,kiedy wyrazaja oburzenie posilkujac sie historykami i oskarzajac tfu!rce o niespelnienie jakichs tam standardow w momencie,kiedy wydawane sa publiczne pieniadze - to przyszli cenzorzy... Miod i malina...
Jak Wam sie wydaje ?