|
Zastanawiam się po jakiego wała Listkiewicz sprowadza nam sędziów z Japonii, jak potem dosyć chyba trudny mecz jakim są krakowksie derby sędziuje jakiś amator...
Co do wyniku, no cóż, dobry i jeden punkt i umocnienie się na pozycji lidera (Arka to raczej o 'majstra' walczyć nie będzie). I to chyba jedyny pozytyw.
Aha, i szkoda że przez ponad 2 msc czasu nie sprowdziliśmy jakiegoś skrzydłowego, chyba nawet nie było takich starań. Dalsze liczenie na to że Łobodziński zacznie kiedyś grać, raczej mija się z celem...
Ostatnio edytowane przez jasnyGwint : 31.08.2008 o godz. 21:37.
|