Marszałek napisał(a):

sprit,ja już straciłem wszelaką nadzieje,ze cokolwiek może się zmienić. Dalej będzie syf i rozgarbiasz,po roku rzadzenia przez kogokolwiek czy to będzie PO czy twardogłowi od Rydzyka i tak będziesz słyszał,że będzie lepiej tylko narazie robią porządki po poprzednikach,a pózniej w glorii chwały powiedzą,że zatamowali niemalże kryzys państwa gospodarczy moralny i cholera wie co jeszcze. Po dwóch latach będzie rozpad jais koalicji i obrzucanie błotem partii,które wyłonią się po rozpadzie koalicji. Tak będzie w kółko,będzie premier,który mówi ,że się brzydzi politykia,a będzie w opozycji,absurd będzie gonić absurd. Poprawy nie widze,bo ja juz ****a w nic nie wierze.
Głos na Korwinna z sympatii czystej,bo nie sądze aby społeczeństwo kochające socjalizm zagłosowało na niego w takiej liczbie aby wygrał.
|
Ku pokrzepieniu serc

- kolega Marszalek,post z 2005 roku - chcialoby sie zapytac : prorok jakis,czy co ?
Kilka krotkich zdan, i jakze celne podsumowanie nastepnych trzech lat...
Z innej beczki :
http://www.dziennik.pl/polityka/arti...yszczenia.html
Wielu juz przede mna pisalo o tym,ze IPN to instytut opisujacy i komentujacy historie NIE TYLKO od 1970 r. - ale gdzie tam,kto by w tym panstwie zechcial ruszyc glowa ? Ciemnosc widze...
Poza tym ten temat umiera - a jam chyba Tanatos...
