Nie ma co porównywać Beitar do Tottenhamu. To są jednak dwa różne światy.
http://guardian.oddschecker.com/foot...ow/to-qualify/
Bukmacherzy angielscy nie wierzą w awans Wisły ale też na pewno nie wierzyli kilka lat temu gdy graliśmy z Parmą czy Schalke. Nie wierzyli też zapewne w Groclin kiedy ten wyrzucał z PUEFA Man City.
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/foot...ur/7589929.stm
Zaklepano już też transfer Pawl(i)uczenki, który, jak to już było wspomniane, nie będzie mógł grać z nami.
Wszystko też wskazuje na to, że
odejdzie Berbatov mimo tego, że Spursi uzależniają jego transfer do ManU od sprowadzenia Arshavina (oprócz Pawluczenki). Warto wspomnieć, że wcześniej odszedł Robbie Keane.
Wygląda więc na to, że Tottenham będzie grał z całkowicie nowym, w porównaniu do poprzedniego sezonu, atakiem, który będzie jeszcze niezgrany z resztą drużyny. I tutaj chyba mamy największą szansę. Nie wydaje mi się, żeby wysoki zwycięstwo Anglików było możliwe więc wynik z Camp Nou jest nie do powtórzenia.
O awansie zadecydować może jedna, dwie bramki.