|
Barreto pamiętam z 2 czy 3 meczy w Wiśle na jesieni 2005 (mecz z Legią i 15 minut z Koroną)
Wyróżniał się agresywną grą i poziomem nie odbiegał od Sobola czy Cantoro.
Co prezentuje obecnie ciężko powiedzieć ale uważam, że jeśli będzie zdrowy w ciągu kilku miesięcy jest w stanie nawet zająć miejsce w pierwszym składzie.
Powód: o_O
Ostatnio edytowane przez ziooom : 30.08.2008 o godz. 21:07.
|