jak przeczytalem tego mejla o naglej rezygnacji Bednarza z Diego to pierwsze co mi przyszlo do glowy to ze nasz dyr. sportowy nagle zweszyl okazje z jakims innym napastnikiem, ze jest spora szansa go pozyskac i Tristana mozna odpuscic.
Oczywiscie to wszystko zakladajac ze menegerowie sa wiarygodnymi zrodlami informacji
