Druga bramka dla DykoPolo masakra. Tylko ciekawe czy przy dośrodkowaniu Peichniaka był faul.
Póki co to Śląsk cieniutko,a Sotirovic sam w ataku nic nie zdziała, choć widać,że facet kopie piłkę prawidlowo

, wydaje mi się,że za bardzo cofnięty jest Śląsk.