Wyświetl pojedynczy post
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3491
Stary 29.08.2008, 18:03
Od pewnego czasu mówiło się o transferze Diego Tristana do krakowskiej Wisły. Na początku tygodnia obie strony zakończyły rozmowę. Dziś poznaliśmy jej kulisy. Firma managerska Mark & Law, która współpracuje z MSM Ambit Soccer (przedstawiciel Tristana) podaje dość zaskakujące fakty.

"Przede wszystkim chciałbym zaprzeczyć, jakoby nasz piłkarz zażądał od krakowskiego klubu blisko 800 tysięcy euro. Dysponujemy roczną ofertą Wisły, którą podpisał zawodnik, a która bardzo daleko odbiega od kwoty podawanej przez media" - mówi "Wirtualnej Polsce" zaskoczony przedstawiciel firmy Mark & Law, Krzysztof Maciejczuk. "Chcę podkreślić, że to Wisła zaproponowała sumę, a Diego Tristan na nią przystał. Podpisany dokument trafił na biurko dyrektora sportowego Wisły, Jacka Bednarza i na tym cały transfer się zakończył" - dodaje Rafał Małkiński.



Oto treść e-maila, jaki trafił do prezesa Wisły, Marka Wilczka

"Miałem spotkanie z panem Jackiem Bednarzem w sprawie mojego klienta Diego, i on powiedział mi, że Wisła jest zainteresowana pozyskaniem zawodnika" - pisze Marc Salicru z MSM Ambit Soccer. "Na początku, pan Jacek oferował nam kontrakt do końca grudnia z opcją przedłużenia w przypadku zadowolenia obu stron ze współpracy. Zaakceptowaliśmy propozycję i przystąpiliśmy do negocjacji".

"Nieco później, pan Jacek zmienił nieco postawione warunki. Chodziło o przedłużenie czasu umowy z piłkarzem. My ponownie na nie przystaliśmy. Wreszcie, po 2-3 dniach wysyłania e-maili, dzwonienia i pisania sms-ów, doszliśmy do porozumienia, i klub z Krakowa skontaktował się z moim współpracownikiem w Polsce, Krzysztofem Maciejczukiem, że klub jest gotowy zaakceptować warunki zawodnika. Miało to miejsce 25 sierpnia o godz. 22".

"Następnie porozumiałem się z Diego, który warunki zaakceptował i podpisał dokumenty. Rano 26 Sierpnia szykowałem swój bagaż, przed lotem do Krakowa, kiedy mój partner Krzysztof powiedział mi, że pan Jacek nie jest już zainteresowany transferem, ponieważ Diego Tristan nie był gotowy na podpisanie rocznego kontraktu. Byłem bardzo zaskoczony i wysłałem Jackowi papiery mówiące o tym, iż Diego chciał zaakceptować roczną umowę".

W dalszej części wiadomości kierowanej do prezesa Wisły Kraków menadżer informuje, że wielokrotnie próbował skontaktować się z Jackiem Bednarzem, który nie odpowiada na telefony. Pisze też, że chce usłyszeć wyjaśnienia w tej sprawie, i że zawodnik jest ciągle zainteresowany związaniem się rocznym kontraktem z klubem z Krakowa.

Hiszpan miał trafić do Polski na zasadzie wolego transferu, ponieważ jego umowa z AS Livorno wygasła z chwilą zakończenia sezonu we Włoszech.

Paweł Chrząszcz, Karol Kulpa
Ostatnio edytowane przez Lechista69 : 29.08.2008 o godz. 18:08.
Odpowiedz cytując