Jak to dobrze że wcześniej mieliśmy Barcelone.Gdybyśmy trafili w III rundzie kw LM na jakiś Borysow czy coś w tym stylu i odpadli z nimi to perspektywa gry z angilkami wyglądałaby tragicznie,a teraz gdy wpradzie też odpadliśmy z LM ale co by nie mówić pojechaliśmy Barce w Krakowie więc nie powinniśmy się już nikogo obawiać...
