flamengista napisał(a):

Marszałku
pomijając już absurd całej sytuacji (skąd mamy wiedzieć, czy mail jest autentyczny), to kluczowy jest fragment:
Gdzie masz tu informację, że Wisła podpisała umowę i się z niej wycofała?
Nawet jeśli wierzyć temu menedżerowi, to z jego relacji wynika jedynie to, że Tristan przystał na nasze warunki a Wisła nagle zrezygnowała z transferu. Może to mało eleganckie, ale legalne.
|
Legalne oczywiście, tylko stwarza pewne niebezpieczeństwo dla samego zawodnika i menagera. Jakby na to nie spojrzeć wyslali do klubu podpisany kontrakt, jak dajmy na to, w poniedziałek Bednarz go podpisze to Tristan automatycznie staje się zawodnikiem Wisły. Jakie to rodzi konsekwencje,?nietrudno je przewidzieć. Jesli w między czasie Diego niechcąć zostać na lodzie podpisze z kimś innym umowę to wtedy jego nowy, niedoszly pracodawca może od niego zażądać odszkodowania, a menago może stracić licencję, jeśli to on mu znajdzie nowy klub. Podpisywanie dwóch umów jest nielegalne.
Składajac to wszytko do kupy, menager Tristana asekuruje się robiąć przeciek do prasy, dodatkowo Diego może zostać bez pracodawcy. Oni nie znają Bednarza i nie wiedzą czy nie wywinie im takiego numeru i nie podpisze umowy. Poza tym menagerzy to niezwyle obrotni ludzie i zapewne chlop zasęgnął języka jak to w Wiśle wszytko wygląda naprawdę. A tak szczerze mówiąc z jego perspektywy nie wygląda to najlepiej, chociażby sprawa Kokoszki. Jest niejasność, tak naprawe nie wiadomo kto za co odpowiada.
A tak swoją droga dziwie się Cupiałowi. Chce coś osiągnąć w Europie a ma zawodników nos stop tych samych, żadnej rotacji, realnych wzmocnień. Przy dzisjszym kursie euro i dolara,niech nawet pojdą o 20 procent w górę, nie podpisać jakiegoś porządznego zawodnika,lekki skandal. Nawet jakby wtopił te 4 bański zlotych. To co to jest? Po co gramy w tych pucharach,aby co, liczyć na cud. W zasadzie tak to wygląda, bo Cupial nie wzmocnił druzyny, a tym samym nie zmniejszył szans na odpadniecie, ani nie stworzył szansy na c nawiązanie równej walki ze średniakami europejskimi. Może trzeba się przyzwyczaić na to,że będziemy tylko i wyłącznie bić się o MP. Mnie to osobiście wystarczy. Tylo żeby i o to siębić trzeba kogoś kupić,bo znając zycie Brożek w przyszłym roku odejdzie.
Poza tym na co nam teraz wmocnienia jak nie zdąża ich zglosić do PUEFA?Na lige mamy Singlara i Diaza oraz Baretto.