St@chu napisał(a):

Oj nie nie...
Byłoby to bardzo zręcznym chwytem, który usprawiedliwiłby naszą bierność na rynku transferowym...
Przy okazji za jednym zamachem pozbyto by się człowieka, który potrafi się publicznie postawić RN i prezesowi.
|
Z punktu widzenia ludzi, dla których Jacek Bednarz jest niewygodny, to rzeczywiście idealne rozwiązanie. Tyle, że konsekwencje będą analogiczne do karuzeli trenerskiej z sezonu 2006/2007.