michu-kozlowek napisał(a):

|
Dlaczego my zawsze mamy takiego jebanego farta?
|
Mega LOL. Nie chcę mi się kopiować XX cytatów ale wszystkim którzy pytają "dlaczego?" Odpowiadam:
Trzeba było wygrywać z takimi "leszczami" jak Valerenga i Tbilisi to bylibyśmy rozstawieni i nie byłoby płaczu. To nie jest tylko pech ale przede wszystkim konsekwencja niezdobywania punktów w pucharach kiedy można było a nawet trzeba było. A były okazje oj były... Tak więc pretensje do siebie

Poza tym czeka nas 180 lub 210 minut walki więc wszystko przed nami.